Jelcz-Laskowice: Wygodniej i szybciej koleją z Wrocławia? [MAPA]

Za ponad 75 mln zł PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. rewitalizują trasę kolejową z Jelcza, Dobrzykowic i Kowal do Wrocławia. Wygodne perony, nowe przystanki, wyższy poziom bezpieczeństwa na przejazdach, to niektóre efekty prowadzonych prac. Ułożono już ponad 70 proc. torów, które zapewnią krótsze podróże do centrum miasta. Inwestycja współfinansowana jest z RPO województwa dolnośląskiego.

Widać efekty przebudowy dwudziestokilometrowej linii Jelcz Miłoszyce – Wrocław Sołtysowice. Na odcinku ok. 15 km od Jelcza Miłoszyc w kierunku Wrocławia (do przejazdu na ul. Strachocińskiej), po wymianie wyeksploatowanych podkładów i szyn, ułożono tory. Wzdłuż torowiska przygotowano odwodnienie, zapewniające właściwy stan toru i sprawne przejazdy na kolejne lata.

Prace koncentrują się na odcinku od Jelcza Miłoszyc do mostu kolejowego za Wojnowem. W Dobrzykowicach Wrocławskich budowana jest mijanka, która umożliwi zwiększenie przepustowości – tj. kursowanie większej liczby pociągów – na jednotorowej linii. Zamontowano już rozjazdy.

Od stacji Wrocław Swojczyce do Wrocławia Sołtysowic linia jest otwarta dla zapewnienia obsługi bocznic towarowych na Swojczycach. Na tym odcinku przebudowa toru będzie przeprowadzona po otwarciu, w połowie przyszłego roku (dla ruchu towarowego), linii od strony Jelcza.

Inwestycja zwiększy poziom bezpieczeństwa na 26 przejazdach kolejowo-drogowych. Na skrzyżowaniach będą zamontowane dodatkowe sygnalizatory. Na 5 przejazdach została już położona nowa nawierzchnia jezdni. Ustawiane są urządzenia zabezpieczające ruchu. W rogatki zostaną wyposażone m.in. ruchliwe przejazdy na ul. Strachocińskiej oraz 2 przejazdy w Dobrzykowicach i przejazd za Chrząstawą na drodze w kierunku Jelcza. Zakres inwestycji został rozszerzony o przebudowę dwóch mostów. Stan obiektów można było szczegółowo określić dopiero po rozpoczęciu prac. Wykonanie tych robót pozwoli na sprawne kursowanie pociągów po rewitalizacji linii.

Na trasie wybudowanych zostanie 5 nowych przystanków: Chrząstawa Mała, Nadolice Małe, Wrocław Wojnów Wschodni, Wrocław Strachocin i Wrocław Popiele. Ważnym etapem realizowanej inwestycji jest przebudowa peronów na wszystkich 11. stacjach i przystankach. Nowe perony o długości 100 m i wysokości 76 cm zapewnią wygodne wsiadanie i wysiadanie z pociągów. Wszystkie przystanki będą przystosowane dla obsługi osób z ograniczoną możliwością poruszania się.

Efektem inwestycji będzie zapewnienie szybkich, wygodnych i bezpiecznych podróży mieszkańcom podwrocławskich osiedli i miejscowości z okolic Jelcza, Wojnowa i Kowal do centrum Wrocławia. Pociągi pojadą z prędkością do 100 – 120 km/godz. Kolej będzie dobrą alternatywą na ominięcie zatłoczonych – szczególnie w godzinach szczytu – dróg. Zakończenie prac i udostępnione linii dla ruchu pasażerskiego przewidziane jest w połowie 2021 roku.

Projekt „Rewitalizacja linii kolejowej 292 na odcinku Jelcz Miłoszyce – Wrocław Sołtysowice w celu przywrócenia przewozów pasażerskich we WrOF” wart jest 75 065 500 zł (netto).

22 thoughts on “Jelcz-Laskowice: Wygodniej i szybciej koleją z Wrocławia? [MAPA]

    1. Harmonogram jeszcze wiele razy się zmieni. Nawet jak wyremontują linię to i tak nie sądzę, żeby uruchomili dużo pociągów, bo ludzie zawsze woleli busy.

  1. A iluż pasażerów jeździ pociągami do tego Jelcza? Naprawdę PLK nie ma już na co wydawać pieniądze? Tyle potrzebnych linii na Dolnym Śląsku czeka na remonty, a oni pakują kasę w linię ze śladową frekwencją.

      1. Akurat Jakub ma rację. Gdzie jak gdzie, ale do Jelcza tłoku nigdy nie widziałem. Za to często niepotrzebnie puszczane są na tę trasę najdłuższe jednostki, podczas gdy na innych trasach jest tłok w pociągach.

    1. Marszałek taką podał. Wtedy już będą inne władze, więc mogą obiecywać wszystko. Linia do Srebrnej Góry też ma być zrobiona do 2021 r.

  2. Tak jakby to była najważniejsza linia w województwie. I tak dalej wszyscy będą jeździć do Jelcza busami. Na takie fanaberie marszałek ma pieniądze, ale żeby sypnąć groszem na trasy, które naprawdę są potrzebne, to już nigdy nie ma.

    1. Dobrze ze robią tą linie. Zaczeli i juz są daleko do przodu. Nowe podklady, nowe przejazdy, nowe tory, wieksze bezpieczenstwo i wieksza przepustowosc. Kto bedzie mądry to nie bedzie stał w wiecznych korkach na wojnowie bo wybierze kolej. Juz dzisiaj wiekszosc skladow wro – jl jest przetłoczona. Kto jezdzi ten wie. To tylko 80 mln a ile korzysci i to jest fakt. Szkoda ze nie zakonczą w 2020.

      1. Przeczytaj ze zrozumieniem odpowiedzi poprzedników. Skoro nikt na tej trasie nie jeździ pociągami to naprawdę jest tak dobrze, że publiczna kasa idzie w błoto? Jest wiele linii, gdzie ludzie chętnie jeździliby pociągami albo nie mają innych środków transportu i te linie należałoby w pierwszej kolejności wyremontować. Jak dla ciebie „to tylko 80 mln”, to czemu nie zasponsorujesz remontu z własnej kieszeni?

  3. Do Jelcza nie ma i nie będzie frekwencji w pociągach, bo stacje są daleko od osiedli. Dlatego ludzie zawsze będą wybierali busy. Lepiej za te pieniądze wyremontować linie do Karpacza albo Lwówka, gdzie mieszkańcy walczą o powrót pociągów.

    1. Wiele razy jechałem pociągami do Jelcza i nigdy nie widziałem, żeby pociąg był pełen. Zazwyczaj właśnie jedzie pusty. Jest wiele linii na Dolnym Śląsku gdzie pociągi są dużo bardziej zatłoczone (np. do Jeleniej Góry).

  4. Za te 75 mln można by wyremontować w sumie kilka innych linii, bardziej potrzebnych. Koszt remontu linii do Karpacza i Kowar to jakieś 20 mln, do Świeradowa 10 mln, do Lwówka ok. 40 mln. Mielibyśmy połączenie kolejowe do kilku dużych kurortów turystycznych i zostałoby jeszcze 5 mln (powiedzmy na więcej pociągów do Szklarskiej Poręby). Ale nie, lepiej wywalić pieniądze na linię gdzie nikt nie jeździ.

  5. Prawdę mówiąc szkoda pieniędzy na modernizację tej linii. Nigdy dużo osób nie jeździło do Jelcza pociągami. Można by za te pieniądze wyremontować linię lwówecką, która dla wielu miejscowości jest jedyną możliwością dojazdu. Do Jelcza są przecież busy.

  6. Jako mieszkaniec Jelcza muszę przyznać rację poprzednikom. Pociągi nigdy nie cieszyły się popularnością na naszej linii i nie będą cieszyć, bo busy są dużo wygodniejsze dla dojazdów.

  7. Rzeczywiście UMWD chyba nie ma co zrobić z pieniędzmi. Tyle linii w województwie czeka na reaktywację, a oni pakują kasę w najbardziej bezsensowne trasy.

  8. Do poprzedników,
    skoro tak piszecie, to żaden z Was nie korzystał w ostatnim czasie z tego środka przewozowego. Pociągi dojeżdżające do Wrocławia są wypełnione na maksa ! Co do Busów:
    pociąg jedzie 30 minut a BUS 60 minut !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *